Dell Latitude 7490 gościł już niedawno na łamach naszych testów biznesowych laptopów. Wtedy sprawdziliśmy jego najsłabszą wersję, która kosztuje około 6000 złotych. Teraz ugryziemy temat z drugiej strony i zobaczymy, co producent przewiduje w wyżej wymienionym laptopie w sytuacji, gdy wybierzemy wersję najbogatszą, kosztującą około 8500 złotych.
Procesor i pamięć

Na początku rzućmy okiem na najbardziej podstawowe parametry. Otóż tutaj dostajemy już procesor z rodziny Intel Core i7 (zamiast wersji Core i5), którym jest model i7-8650U. Jego prędkość wynosi 4.20 GHz, co jak na jednostkę o czterech rdzeniach powoduje, że możemy już liczyć na naprawdę sporą wydajność. Dell Latitude 7490 nie zawodzi w tej wersji także jeśli chodzi o pamięć RAM. Jej mamy aż 16 GB w standardzie, z możliwością rozszerzenia do 32 GB w przyszłości, gdyby podstawowa ilość była dla nas zbyt mała. Powinniśmy więc uruchomić na tym komputerze wszystko, co tylko chcemy.
Wyświetlacz i pozostałe
Jeśli chodzi o ekran, to tutaj nie ma żadnych zmian. Wciąż jest to wyświetlacz o przekątnej 14 cali, posiadający zdolność do wyświetlania obrazu Full HD. Nie ma również dedykowanej karty graficznej, co dla niektórych osób może być wadą, jednak tą znajdziemy w wyższych modelach. Dell Latitude 7490 zapewnia nam także dysk SSD, którego pojemność to tym razem aż 512 GB. Tak więc dostajemy szybkość i bezpieczeństwo, a także sporo miejsca, które możemy wykorzystać na przechowywanie naszych projektów roboczych i tak dalej. Do tej wersji producent dorzuca również czytnik linii papilarnych, pozwalających na uwierzytelnienie biometryczne.
Czy warto wydawać osiem i pół tysiąca złotych, by kupić Dell Latitude 7490 w najbogatszej wersji wyposażenia? Tutaj można by dyskutować, choć wiele zależy do naszych preferencji. Można dostać w tej cenie inne laptopy, które mają dedykowane karty graficzne, ale za to nie mają tak szybkiego procesora, ani 16 GB RAM.